poniedziałek, 12 stycznia 2026

Czerwiec 2025 w ogrodzie

 Witajcie, 

 Dzisiaj bierzemy na tapetę czerwiec.

W tym roku był to miesiąc piwonii, bo dopiero wtedy dały popis. Maj był zimny i deszczowy, stąd opóźnienie kwitnienia. Na rabacie z irysami i orlikami tworzyły piękne kompozycje. Jak co roku, ich kwitnienie przyćmiewa wszystkie inne kwiaty:)



 

Nowością w moim ogródku były zawilce, urocze i zachwycające, do tej pory miałam tylko te jesienne, równie piękne ale zdecydowanie drobniejsze. Mam nadzieję, że przetrwają zimę i na wiosnę będą nas cieszyć swoim urokiem:)



Widok na nową, poszerzoną rabatę z różami pnącymi.

Kwitnie orlaya, naparstnice i powojnik oraz przywrotnik ostroklapowy. 


Prawdziwy spektakl w czerwcu dał żylistek w odmianie Strawberry fields, zachwycił ogromną ilością kwiatów, do których zlatywały się setki zapylaczy:)

 





Nowa rabata: Jak pisałam wcześniej, z przodu posadziłam szałwię i przywrotnik, za nimi stipę, a dalej rośliny jednoroczne: lewkonie i lwie paszcze, między nimi floksy drummonda, ostróżeczki  i orlaję.

Mała rada ogrodnicza: orlaję, chabry, nagietki, driakiew i ostróżeczki można wysiać jesienią wprost do gruntu, wtedy będą kwitły wcześniej wiosną, a następnie można je wysiać ponownie wczesną wiosną, lub metodą winter sowing jeszcze w zimie, wtedy zaczną kwitnąć, gdy te wysiane jesienią przestaną... Ja tak zrobiłam w zeszłym roku i cieszyłam się ich kwiatami aż do jesieni.

Czerwiec to zdecydowanie, oprócz oczywiście róż, miesiąc roślin dwuletnich, czyli: goździków brodatych, dzwonków, naparstnic... Co więcej, te rośliny, jeśli tylko nie utrudnimy im procesu rozsiewania matą, nasieją nam się same i będziemy mieć ciągłość ich obecności w ogrodzie bez większego wysiłku i kosztów. 





Kolejny etap powstawania naszej szklarni czyli osadzanie odczyszczonych i pomalowanych okien:)

 

A tutaj chciałam pokazać ciekawe połączenie estetyczno - funkcjonalne, czyli na jednej pergoli róża pnąca i jeżyna:) Muszę przyznać, że pięknie ze sobą wyglądają ich kwiaty, doskonale się uzupełniają :)

 

I jeszcze jeden rzut oka na obficie kwitnący żylistek, no cudowny był w tym roku:) A w tle rabata z orlają, również moja zeszłoroczna duma:) 


 Żegnam się bukietem, jaki wykonałam na zakończenie roku szkolnego, pokazujący obfitość czerwcowego ogrodu: ostróżeczki, róże, dzwonki, przywrotnik, lilie, tawuła, lwie paszcze, margerytki, krwawnik. 


I jeszcze mały flowerbox z kosmosów, floksów, róż, dzwonków, lwich paszczy.

 

Pozdrawiam, 

Ewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz