środa, 1 września 2021

Lifting kuchni

Witajcie, 

Pora już chyba najwyższa omieść gęste pajęczyny na blogu:)

Wiosna i wakacje minęły błyskawicznie, praca, ogród, remonty... wyjazdy, wszystko to złożyło się na czas przyjemny, ale i szybko mijający :)

W tym okresie udało się zrobić, niewielki w założeniu remont kuchni, który w rzeczywistości okazał się jednak całkiem duży :)

Po 6 latach mieszkania, wiedziałam już dobrze co nie do końca sprawdza się w naszej małej kuchni... Poprawiliśmy zatem elektrykę, jedne gniazdka usuwając, a inne dodając, położyliśmy nowe kafelki, bo poprzednie po malowaniu nie wyglądały niestety dobrze, zrobiliśmy dekoracyjną opaskę wokół okna i kinkiet nad nim, zmieniliśmy układ górnych szafek i obudowaliśmy je na wzór stylu farmouse, wymieniliśmy okap, zlew na dwukomorowy i blaty na drewniane... 

Efekty można zobaczyć na zdjęciach :)

Ja jestem bardzo zadowolona, w kuchni zrobiło się przestronniej i jaśniej, z dużo większą przyjemnością z niej korzystam i gotuję smakołyki dla moich panów:)











Pozdrawiam wszystkich ciepło, cieszę się, że cały czas, pomimo mojego milczenia, jeszcze tu zaglądacie:)

Ewa



sobota, 15 maja 2021

Maj :)

" Maj się maj, 

trzymaj się w moich ramionach, 

Rozkwitaj, zmieniaj się,

W moich ramionach ..."

Nadszedł ten, co roku wyczekiwany, najpiękniejszy miesiąc, w tym roku nieco opóźniony wiosennie, ale jednak coraz bardziej zielony:) W ogrodzie zaczyna wszystko kwitnąć na wyścigi: tulipany, narcyzy, szafirki, magnolie, migdałek, floksy, dąbrówka, mniszki i stokrotki :)

Tegoroczna pogoda majowa trochę łaskawsza i cieszy od czasu do czasu słońcem :) Pracy w ogrodzie już odrobinę mniej i można nacieszyć się piękniejącym z dnia na dzień otoczeniem :) Co prawda każde bardziej wnikliwe przyglądanie skutkuje koniecznością wyplewienia natychmiast jakiegoś kawałka rabaty:), ale to także cieszy:) 

Pozdrawiam wszystkich i życzę wielu sposobności korzystania z majowych dobrodziejstw :)








































piątek, 30 kwietnia 2021

Kwiecień w ogrodzie

 Witajcie, 

Wiosna baaardzo się ociąga w tym roku, nie pamiętam tak zimnego kwietnia, zaraz maj, a bzy w maleńkich pączkach, zazieleniła się ledwo trawa, ale mimo wszystko pierwsze oznaki tej wyczekanej pory roku są już widoczne w ogrodzie.

Po zeszłotygodniowych przymrozkach nie zauważyłam  większych uszkodzeń, roślinki, na szczęście w tym przypadku, nie rozwinęły jeszcze listków ani kwiatów i mróz im nie zaszkodził:)

Zapraszam Was zatem do mojego kwietniowego ogródka.

Kwitnie pierwsze drzewo owocowe - śliwa renkloda, kwitnie też śliwa wiśniowa i to są królowe  kwietniowego miesiąca :) W dolnych partiach królują szafirki, wrzośce, narcyzy, pojawiają się pierwsze tulipany, rozwijają się też magnolie. Kwiaty migdałka pomału zaczynają się otwierać, trawa, po wertykulacji i nawożeniu, zaczyna przypominać zielony dywan, posiałam też warzywa, kwiaty jednoroczne i w zasadzie te większe prace wiosenno - ogrodowe już są za mną, teraz czekam na wybuch zieleni i kolorów, oby pogoda dopisała, czego sobie i Wam życzę na tę nadchodzącą majówkę :)

Pozdrawiam serdecznie, 

Ewa