poniedziałek, 12 stycznia 2026

Maj 2025

 Witajcie, 

Po krótkiej odskoczni od kwiatów w świąteczne klimaty, zapraszam znów do małego tour po moim zeszłorocznym ogrodzie. Maj, zimny i deszczowy, miarkował dość znacznie szaleństwo kwiatowe :) 

Pojawiły się nawet przymrozki, pamiętam, jak biegałam z flizeliną, aby osłonić rozbudzone już hortensje ogrodowe ... Na szczęście udało sięi w zeszłym roku kwitły wyjątkowo pięknie...

Oprócz nich w ogrodzie pojawiły się po raz pierwszy wiosenne zawilce, czyli anemony. Kwitły pięknie do końca czerwca. Czekam, czy przeżyją tegoroczną wyjątkowo mroźną i śnieżną zimę :)


Zachwycające w maju były krzewy: lilaki, krzewuszki i żylistki...

A tu początki naszej szklarni... Fundament i ceglany murek.

Maj to również czas azalii i rododendronów:)

 



Są takie rośliny, które niewiele sobie robią z przesadzania, poniżej widać żywopłot bukszpanowy i czyściec wełnisty, na nowej rabacie, przesadzone w marcu, czego zupełnie po nich nie widać, oba mają piekne przyrosty i rosną jak na drożdżach :)

 


Maj to także czas host, są wtedy najpiękniejsze i jeszcze nie naruszone przez ślimaki:)

 






I wiosenne powojniki, tutaj na rabacie z orlayą, zaczynającą kwitnienie:)

 


Pozdrawiam,

 Ewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz