piątek, 22 kwietnia 2022

Kwiecień w domu i ogrodzie

 Witajcie, 

Sporo czasu minęło od ostatniego posta, czas nadrobić zaległości :) Dzisiaj zatem liczne kadry ze świątecznego domu - przy tej okazji, jako że wciąż jesteśmy w oktawie Wielkiej Nocy, przyjmijcie ode mnie życzenia wszelkich łask i błogosławieństw płynących z pustego grobu Zbawiciela, nadziei, wiary i miłości:)





Jako, że Wielkanoc to święto radości i nadziei, dekoracje były kolorowe i wesołe, bukiety z kwiatów z mojego ogródka, do tego tylko ceramiczne jajka i oczywiście najważniejszy symbol - Baranek...

Dużo dzieje się w ogrodzie, od prawie 2 miesięcy działam, pomimo kiepskiej pogody... przygotowany jest już warzywnik, nawet udało mi się posiać jarzynki, w tym roku też zaczynam przygodę ze  szklarnią, w której będą pomidory i papryka...

Przygotowałam kilka nowych rabat kwiatowych, siewki, wysiewane od lutego, pięknie rosną, tylko wciąż czekają na cieplejszą pogodę... dosadziłam maliny, truskawki i poziomki, będzie co robić i mam nadzieję, że będzie też co zjadać z krzaczków:)

Całą zimę dokształcałam się ogrodniczo, mam nadzieję, że to zaprocentuje w tym roku:)

A w ogrodzie cieszą pierwsze kwiaty i kwitnące krzewy... Jesienią posadziłam wiele cebul tulipanów, szafirków i narcyzów, pomalutku zaczyna się ich spektakl... nie zawiodła też śliwa wiśniowa, królowa kwietnia i magnolia gwiaździsta... nie dały się przymrozkom i pięknie zdobią ogród, zwiabiając mnóstwo pszczół... 















Życzę wszystkim nam wreszcie ciepłej i słonecznej wiosny, mam nadzieję, że już ten weekend okaże się pogodowo łaskawszy...

Pozdrawiam ciepło,

 Ewa


wtorek, 8 lutego 2022

Zimowy dom

Dzień dobry, 

Dzisiaj bez zbędnych słów zapraszam do poświątecznego i ciągle zimowego domu, gdzie królują światełka i tulipany:) 

Miłego oglądania, pozdrawiam, 

Ewa


 












 




 

niedziela, 6 lutego 2022

Zima w ogrodzie

 Witajcie, 

Za nami styczeń, luty to już dla mnie miesiąc intensywnego oczekiwania na wiosnę, intensywnego i czynnego, ponieważ zamawiam wtedy nasiona, karpy i cebule, planuję nowe rabaty i warzywnik, rozsady i przesadzanie... W moim ogrodzie w tym sezonie pojawią się nowości: dalie, lewkonie, lwie paszcze, ostróżeczki.... Już nie mogę się doczekać pierwszych wysiewów, ale póki co, zapraszam do zimowego ogrodu i domu. W styczniu mieliśmy krótki epizod ze śniegiem, udało mi się wykonać kilka zdjęć:











Po śniegu nie ma już śladu, ale mnie to cieszy, z ziemi wychodzą pomału łepki cebulowych, jesienią posadziłam około 200 nowych cebul tulipanów, szafirków, irysów, krokusów i narcyzów i nie mogę się doczekać, aż zakwitną... Przycięłam już drzewka owocowe, brzozy i klona, to najlepszy dla nich czas...

Jutro planuję wyciąć liście ciemierników, aby kwiaty miały więcej światła, widać już pączki:)

Życzę wszystkim dobrego tygodnia, 

Pozdrawiam ciepło, 

Ewa

poniedziałek, 10 stycznia 2022

Zabudowa w wiatrołapie

 Dzień dobry,  

Święta za nami, czas zatem najwyższy zabrać się do pracy:)

Prezentuję zatem projekt, który rozpoczął się w październiku, ale udało się go zakończyć dopiero tuż przed Bożym Narodzeniem. 

Mowa o zabudowie w wiatrołapie, choć to być może zbyt szumne określenie, biorąc pod uwagę jego wielkość:) 

Jeśli pamiętacie wcześniejszą wersję tutaj, to w obecnej wymieniliśmy szafkę na buty i ławkę na wbudowaną wysoką szafę i dolną z szufladami i siedziskiem. Powód był oczywisty: buty i drobne elementy wierzchniej odzieży były na wierzchu, co przy 5 osobowej rodzinie i niewielkiej przestrzeni wiatrołapu skutkowało wizualnym (i nie tylko:), wiecznym bałaganem, szczególnie oczywiście w miesiącach zimowych.

Zaprojektowałam więc szafę na te przedmioty, a Mąż dzielnie projekt zrealizował:) Dokupiliśmy też w jysk, pasującą idealnie wymiarami, dolną szafkę na buty, z szufladami i siedziskiem. Doszło również lustro, którego jednak mocno brakowało w tym miejscu. 

A tak wiatrołap prezentuje się obecnie:















 Zapomniałam dodać, że wymieniliśmy też płytki podłogowe, poprzednie zupełnie mi nie odpowiadały, a ponieważ popękały w międzyczasie, wymiana ich wydawała się rozsądna przy remoncie:) Obecne bardzo mi się podobają, kupione w obi w dobrej cenie, nie pamiętam dokładnie, ale około 50 zł za m2.

Ja jestem bardzo zadowolona z tych zmian, a jak Wam się podobają? A może poprzednia wersja była lepsza?:) 

Pozdrawiam serdecznie, 

Ewa